HARO link building: zdobywanie linków z mediów o wysokim autorytecie

utworzone przez | lis 20, 2025 | Poland Linkbuilding

Zdobywanie backlinków w 2025 roku może przypominać randkowanie. Nie wystarczy po prostu się pojawić, poprosić o to, czego chcesz, i liczyć na sukces. Najpierw musisz dostarczyć wartość, udowodnić, że warto poświęcić Ci czas, i być na tyle interesującym, żeby zostać zapamiętanym.

I dokładnie na tym polega HARO link building.

HARO łączy dziennikarzy, którzy szukają eksperckich wypowiedzi, z osobami, które faktycznie znają się na danym temacie. Zrobione dobrze, może dać Ci publikacje w Forbes, HubSpot czy TechCrunch. Zrobione źle, oznacza zmarnowane godziny na pisanie pitchy, które trafiają w próżnię.

To jest bezpośredni, pozbawiony lania wody poradnik HARO. Bez „przełomowych strategii”, bez „sekretnych hacków”. Tylko sprawdzone podejście do zdobywania redakcyjnych linków z serwisów o wysokim autorytecie, bez brzmienia jak zdesperowany bot sprzedażowy.

Czym jest HARO?

HARO to platforma, na której dziennikarze zgłaszają zapotrzebowanie na ekspertów w konkretnych tematach. Potrzebują cytatów, opinii lub danych, które pomogą im napisać artykuł. Ty odpowiadasz swoją wiedzą. Jeśli Twoja odpowiedź im się spodoba, umieszczają Cię w materiale wraz z linkiem prowadzącym do Twojej strony.

Koncepcja jest prosta. Wykonanie już mniej.

Platforma powstała w 2008 roku i z czasem stała się jednym z głównych narzędzi łączących dziennikarzy z ekspertami oraz specjalistami PR. W 2023 roku została przemianowana na Connectively, ale większość osób wciąż mówi na nią HARO, bo stare nazwy trudno wykorzenić.

Jak to działa w praktyce: otrzymujesz trzy e-maile dziennie wypełnione zapytaniami od dziennikarzy. Każde zapytanie opisuje temat artykułu, jakiego typu eksperta szukają oraz do kiedy należy wysłać odpowiedź. Przeglądasz zapytania, wybierasz te najbardziej pasujące do Twojej wiedzy, przygotowujesz odpowiedź i wysyłasz ją przed deadlinem.

Czym jest HARO link building?

HARO link building to wykorzystywanie tych zapytań dziennikarskich do zdobywania backlinków z publikacji redakcyjnych. Zamiast prosić webmasterów o linki albo płacić za guest posty, dostarczasz realną wartość dziennikarzom, którzy potrzebują eksperckiego wkładu.

Efekt? Naturalne, kontekstowe backlinki z serwisów o wysokim autorytecie, które Google faktycznie traktuje poważnie.

To nie są spamowe linki z katalogów sprzed dekady ani „wstaw link tutaj” w tekstach, które pachną płatną publikacją. To redakcyjne wzmianki zdobyte dlatego, że dziennikarz uznał, iż Twoja wiedza pomogła mu stworzyć lepszy artykuł.

Dlaczego backlinki z HARO naprawdę mają znaczenie dla SEO

Bądźmy szczerzy: większość technik link buildingu w 2025 roku to różne wersje schematu „zapłać pieniądze, dostaniesz link”. HARO wyróżnia się tym, że linki wynikają z realnych decyzji redakcyjnych.

Wysoki Domain Authority, który faktycznie coś znaczy

Linki zdobywane przez HARO zazwyczaj pochodzą ze stron o DR na poziomie 70–95+. Mówimy tu o publikacjach kalibru American Express z DR 91, HubSpot z DR 93 czy Forbes z DR 91. To nie są napompowane metryki z PBN-ów. To prawdziwe serwisy z realnym ruchem.

W Search Royals widzieliśmy przypadki, w których klienci zdobywali linki z witryn generujących miliony odwiedzin miesięcznie. To nie jest tylko wskaźnik SEO. To prawdziwi ludzie, którzy mogą kliknąć i trafić na Twoją stronę.

Linki redakcyjne to złoto link buildingu

To, co odróżnia linki z HARO od większości innych backlinków, to fakt, że są one przyznawane naturalnie przez dziennikarzy. Link nie pojawia się dlatego, że zapłaciłeś 500 dolarów za guest posta. Pojawia się dlatego, że dostarczyłeś realną wartość do artykułu.

Google widzi tę różnicę. Linki redakcyjne z uznanych publikacji mają znacznie większą wagę niż linki z „hubów contentowych zoptymalizowanych pod SEO”, które istnieją wyłącznie po to, by sprzedawać backlinki.

Ruch generujący realne konwersje

Link z artykułu na Forbes o Twojej branży to nie tylko duży impuls SEO, ale także realni potencjalni klienci, którzy czytają o Twoim doświadczeniu i klikają, żeby dowiedzieć się więcej. Widzieliśmy sytuacje, w których ruch referencyjny z jednego placementu HARO generował więcej wartościowych leadów niż miesiące publikowania w social mediach.

Konkurencja nie jest w stanie ich łatwo skopiować

I najlepsza część: gdy już zdobędziesz link z HARO, konkurencja nie może łatwo odtworzyć Twojej strategii i zdobyć tego samego linku. Zapytanie dziennikarza znika. Artykuł zostaje opublikowany. Okazja przepada.

To rzadkość w branży, w której każda skuteczna taktyka jest kopiowana w ciągu kilku tygodni. Konkurent nie jest w stanie odtworzyć relacji, którą zbudowałeś z dziennikarzem, ani momentu, w którym znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie.

Jak faktycznie budować linki z HARO (bez marnowania czasu)

Większość poradników o HARO sprawia, że brzmi to prosto: „Po prostu się zarejestruj i odpowiadaj na zapytania!”. Jasne. Tyle że większość odpowiedzi jest ignorowana. Oto, co faktycznie działa.

Krok 1: Zarejestruj się i ustaw realistyczne oczekiwania

Wejdź na Connectively – nową wersję HARO – i zarejestruj darmowe konto. Od razu zaczniesz otrzymywać trzy e-maile dziennie zawierające zapytania od dziennikarzy.

Ograniczenia darmowego konta: możesz zobaczyć tylko część zapytań i nie masz dostępu do zaawansowanego filtrowania. Dla większości osób zaczynających to wystarczy. Jeśli jednak poważnie podchodzisz do HARO link buildingu i planujesz odpowiadać na wiele zapytań tygodniowo, płatne plany dają dostęp do większej liczby okazji i lepszego filtrowania: 49–149 euro miesięcznie.

Ustaw osobny folder e-mailowy dla HARO. Zaufaj mi: te trzy codzienne e-maile bardzo szybko się kumulują i nie chcesz, żeby zapytania z HARO zalewały Twoją skrzynkę.

Krok 2: Zbuduj schemat odpowiedzi (ale nie używaj szablonów)

Tu pojawia się sedno problemu: potrzebujesz jakiejś struktury odpowiedzi, żeby oszczędzić czas, ale nie możesz wysyłać szablonowych odpowiedzi.

Dziennikarze wyczuwają odpowiedzi generowane przez AI albo kopiowane z innych wiadomości z kilometra. Kasują je natychmiast. Widziałem to więcej razy, niż jestem w stanie policzyć.

Twój „szablon” powinien być jedynie przypomnieniem, co należy zawrzeć:

  • Bezpośrednia odpowiedź na ich konkretne pytanie
  • Twoje kompetencje (w skrócie)
  • Jeden konkretny przykład lub dane
  • Twoje dane kontaktowe i zdjęcie, jeśli są wymagane

Same słowa muszą być jednak za każdym razem pisane od nowa dla każdego zapytania. Tak, to zajmuje czas. Właśnie dlatego linki z HARO mają wartość.

Krok 3: Szukaj trafnych zapytań (i ignoruj 90% z nich)

To właśnie tutaj ludzie marnują najwięcej czasu: widzą „publikację o wysokim DR” i odpowiadają na każde zapytanie, które choć trochę jest powiązane z ich tematem.

Nie rób tego.

Odpowiadaj wyłącznie na pytania, w których masz realną wiedzę. Dziennikarze nie są głupi. Zwykle potrafią rozpoznać, kiedy ktoś naciąga swoje kompetencje tylko po to, żeby zdobyć link.

Sygnały ostrzegawcze, których należy unikać:

  • Zapytania, które proszą o link w zamian za content

  • Prośby z nieznanych blogów z dziwnymi domenami

  • Wszystko, co zawiera „odpowiedź musi zawierać link do Twojej strony”

  • Zapytania bez deadline’u lub bez kontekstu

Zwracaj uwagę na zapytania z rozpoznawalnych publikacji lub od dziennikarzy z możliwymi do zweryfikowania kompetencjami. Wyszukanie nazwiska dziennikarza w Google powinno zwrócić przynajmniej kilka przykładów opublikowanych tekstów.

Krok 4: Napisz pitch, który nie jest beznadziejny

Oto, co składa się na dobrą odpowiedź HARO:

Bądź konkretny. Zamiast „media społecznościowe są ważne dla firm”, napisz „przetestowaliśmy częstotliwość publikacji na 50 kontach klientów i odkryliśmy, że 3–5 postów tygodniowo generowało o 40% większe zaangażowanie niż publikowanie codziennie”.

Usuń lanie wody. Twoja historia życia nie interesuje dziennikarzy. Oni chcą cytowalnej odpowiedzi na swoje pytanie. Przejdź do sedna w pierwszym zdaniu.

Pisz w cytowalnych soundbite’ach. Ułatw im skopiowanie i wklejenie Twojej odpowiedzi bezpośrednio do artykułu. Dokładnie tego oczekują.

Pokaż swoje kompetencje, ale w jednym zdaniu, na przykład: „Jako specjalista SEO, który zbudował linki dla ponad 50 sklepów e-commerce”, a nie „Z ponad dekadą doświadczenia w dynamicznie zmieniającym się świecie marketingu cyfrowego”.

Ciekawostka: raz zdobyliśmy link z publikacji, w którą celował nasz konkurent, tylko dlatego, że nasza odpowiedź była jedyną, która faktycznie odpowiadała na pytanie zamiast skręcać w stronę sprzedażowego pitcha. Dziennikarz dosłownie odpisał: „W końcu ktoś, kto przeczytał, o co prosiłem”.

Krok 5: Wyślij szybko (ale nie niedbale)

W HARO szybkość ma znaczenie. Większość dziennikarzy wybiera spośród pierwszych sensownych odpowiedzi, które otrzymają. Jeśli odpowiadasz trzy dni po wysłaniu zapytania, najprawdopodobniej jest już za późno.

Staraj się odpowiadać w ciągu kilku godzin od publikacji zapytania. Jeśli traktujesz to poważnie, ustaw powiadomienia na telefonie. Wiele naszych najlepszych linków z HARO pochodziło z odpowiedzi wysyłanych w przerwie na lunch.

Ale szybko nie oznacza byle jak. Sprawdź tekst. Upewnij się, że linki działają. Upewnij się, że faktycznie odpowiadasz na pytanie.

Krok 6: Śledź wszystko (bo większość pitchy donikąd nie prowadzi)

Bądźmy szczerzy co do skuteczności HARO. Prawdopodobnie zdobędziesz link z około 5% swoich odpowiedzi. Na początku może to być nawet mniej.

To nie jest powód do zniechęcenia. To po prostu matematyka. Żeby były efekty, trzeba wysyłać dużo pitchy.

Prowadź prostą tabelę:

  • Data wysłania

  • Publikacja

  • Temat zapytania

  • Streszczenie odpowiedzi

  • Status (oczekujące / opublikowane / odrzucone)

  • Link, jeśli został zdobyty

To pozwala zobaczyć, co działa, ułatwia ewentualny follow-up i pomaga budować relacje z dziennikarzami, którzy już wcześniej Cię cytowali.

Jak faktycznie wygląda wygrywający pitch do HARO

Pozwól, że pokażę Ci różnicę między pitchami, które są ignorowane, a tymi, które trafiają do publikacji.

Zły pitch HARO:

„Cześć! Jestem ekspertem ds. marketingu cyfrowego z ponad 10-letnim doświadczeniem. Chętnie wezmę udział w Twoim artykule. Marketing w mediach społecznościowych jest kluczowy dla sukcesu biznesu w dzisiejszym cyfrowym świecie. Firmy powinny skupić się na budowaniu autentycznych relacji ze swoją publicznością poprzez regularny, wartościowy content. Pomogłem wielu klientom osiągnąć ich cele w mediach społecznościowych. Daj znać, jeśli chcesz więcej informacji!”

Ten pitch nie mówi nic konkretnego. Brzmi jak każda inna generyczna odpowiedź. Nie odpowiada na prawdziwe pytanie dziennikarza. Trafia do kosza.

Dobry pitch HARO:

„W kontekście Twojego artykułu o ROI z mediów społecznościowych: największym błędem, jaki widzę u firm, jest śledzenie próżnych metryk, takich jak liczba obserwujących, zamiast realnych konwersji.

Niedawno pracowaliśmy z klientem e-commerce, który miał 50 tysięcy obserwujących na Instagramie, ale zero sprzedaży z social mediów. Po zmianie podejścia z taktyk wzrostowych na content nastawiony na konwersję, media społecznościowe wygenerowały 30 tysięcy euro przychodu w ciągu trzech miesięcy, mimo że liczba obserwujących pozostała bez zmian.

Zmiana była prosta: przestać pytać „jak zdobyć więcej obserwujących?”, a zacząć pytać „co sprawi, że obecna grupa odbiorców faktycznie kupi?”.

Magnus Nielsen, specjalista SEO w Search Royals (Kopenhaga). Kontakt: [email] lub nasze realizacje na searchroyals.com.”

To jest konkretny pitch. To jest mikrohistoria. To jest cytowalny soundbite dla dziennikarza. Kompetencje są pokazane bez brzmienia jak bio z LinkedIna. Taki pitch ma bardzo duże szanse na publikację.

Najlepsze praktyki, które faktycznie robią różnicę

Po wysłaniu setek pitchy do HARO i po otrzymaniu sporej liczby odrzuceń, oto co naprawdę odróżnia skutecznych HARO link builderów od osób, które tylko tracą czas:

Odpowiadaj w ciągu pierwszej godziny, jeśli to możliwe

Dziennikarze wybierają spośród wczesnych odpowiedzi. Ustaw powiadomienia, żeby nie sprawdzać skrzynki ręcznie trzy razy dziennie. Najlepszy moment na odpowiedź to 1–3 godziny od publikacji zapytania.

Pisz tak, jakbyś już był cytowany

Nie zmuszaj dziennikarza do wyciągania użytecznego cytatu z rozwlekłego akapitu. Pisz jasno i bezpośrednio. Bez rozwlekania. Bez zbędnych słów. Maksymalnie ułatw skopiowanie i wklejenie Twojej odpowiedzi bezpośrednio do artykułu.

Dostarczaj dowody, nie obietnice

„Nasze testy pokazały” zawsze wygrywa z „uważam, że”. Dane, przykłady i konkretne wyniki budują wiarygodność. Ogólnikowe opinie sprawiają, że brzmisz jak wszyscy inni.

Nie przesadzaj z autopromocją

Dziennikarz nie pisze artykułu o tym, jak świetny jest Twój biznes. Pisze tekst o danym temacie, w którym akurat masz wiedzę. Wspomnij nazwę firmy raz, jako element uwiarygodnienia, a potem po prostu odpowiedz na pytanie.

Widziałem, jak wiele osób zaprzepaszczało dobre okazje, zamieniając każdą odpowiedź w słabo zakamuflowany pitch sprzedażowy. Dziennikarze nie są naiwni. Pominą Twoją odpowiedź i wybiorą kogoś, kto faktycznie im pomógł.

Buduj relacje, a nie tylko jednorazowe publikacje

Jeśli dziennikarz Cię zacytował, wyślij wiadomość z podziękowaniem po publikacji. Udostępnij jego artykuł w mediach społecznościowych. Zaproponuj, że chętnie będziesz źródłem przy kolejnych materiałach w obszarze swojej specjalizacji.

W tym momencie HARO link building zaczyna być naprawdę efektywny, bo część dziennikarzy wraca do Ciebie bezpośrednio przy kolejnych artykułach, zamiast ponownie korzystać z HARO.

Najczęstsze błędy, które zabijają skuteczność HARO

Porozmawiajmy o tym, czego nie robić, bo te błędy niszczą więcej kampanii HARO niż cokolwiek innego:

Niepasujące zapytania

Rozumiem. Zapytanie z Forbes kusi. Ale jeśli pytają o planowanie finansowe, a Twoją specjalizacją jest SEO, ta odpowiedź nigdy nie zostanie użyta. Trzymaj się swojej specjalizacji.

Używanie odpowiedzi generowanych przez AI

Dziennikarze to widzą. Każda odpowiedź z AI ma podobną strukturę, te same frazy i ten sam brak charakteru. Takie odpowiedzi są kasowane natychmiast.

Musisz brzmieć jak człowiek. Co oznacza, że odpowiedzi muszą być faktycznie pisane przez człowieka. Tak, to zajmuje więcej czasu. I właśnie dlatego linki z HARO są wartościowe.

Zbyt sprzedażowy ton

„Nasza nagradzana, wiodąca w branży platforma pomaga firmom osiągać bezprecedensowe sukcesy”. Super historia. Ale pytanie dotyczyło najlepszych praktyk w email marketingu, a nie prezentacji sprzedażowej.

Odpowiedz na pytanie. Wspomnij o swoich kompetencjach raz. Przejdź dalej.

Nieczytanie całego zapytania

Niektórzy czytają pierwsze zdanie i zaczynają pisać odpowiedź, nie doczytując reszty. Potem pomijają kluczowe informacje, takie jak „szukamy wyłącznie ekspertów, którzy pracowali z firmami B2B SaaS” albo „proszę uwzględnić konkretne dane w odpowiedzi”.

Czytaj całe zapytanie. Za każdym razem. Pominięcie wymagań oznacza automatyczne odrzucenie.

Przegapianie deadline’ów

Jeśli dziennikarz podaje deadline, zwykle ma ku temu powód. Publikuje według harmonogramu. Jeśli pisze „potrzebuję odpowiedzi do dziś do 17:00”, wysyłanie jej jutro nie ma sensu.

Jeśli nie jesteś w stanie dotrzymać terminu, nie trać czasu na pisanie pitcha. Przejdź do kolejnego zapytania.

Warte uwagi: alternatywy dla HARO

Oto nieco kontrariańskie spojrzenie: HARO nie powinno być jedyną platformą do łączenia ekspertów z dziennikarzami.

Nigdy nie powinieneś polegać wyłącznie na jednej strategii link buildingu. Korzystanie tylko z HARO jest jak używanie wyłącznie guest postów albo tylko broken link buildingu. Mieszaj podejścia, jeśli chcesz lepszych rezultatów.

W Search Royals korzystamy z kilku platform, ponieważ różni dziennikarze preferują różne usługi. Oto alternatywy, które warto sprawdzić:

Featured (dawniej Terkel)

Featured działa inaczej niż HARO. Platforma wysyła konkretne pytania do ekspertów, zbiera odpowiedzi w formie artykułów typu roundup i publikuje je w swojej sieci stron. Konkurencja jest mniejsza niż w HARO, a z jednej odpowiedzi możesz zdobyć linki z wielu publikacji. Korzystanie jest darmowe.

Qwoted

Qwoted to w praktyce konkurencja dla HARO. Model działania jest podobny, ale sieć dziennikarzy inna. Część osób bardziej lubi ich interfejs i opcje filtrowania. Dostępne jest darmowe konto oraz płatne rozszerzenia.

Help a B2B Writer

To platforma skierowana konkretnie do ekspertów B2B. Liczba zapytań jest mniejsza niż w HARO, ale mniejsza konkurencja oznacza wyższe wskaźniki skuteczności. Platforma jest całkowicie darmowa. Jeśli działasz w B2B, powinna być częścią Twojej rotacji.

SourceBottle

Platforma popularna głównie w Australii i Wielkiej Brytanii, ale rozwijająca się globalnie. Dobra opcja dla międzynarodowych możliwości link buildingu, które nie zawsze pojawiają się w HARO. Dostępne jest darmowe konto.

ResponseSource

Platforma skoncentrowana na rynku brytyjskim. Warta uwagi, jeśli celujesz w publikacje z UK lub masz wiedzę istotną dla brytyjskich odbiorców. Jest to narzędzie płatne, ale daje dostęp do okazji, do których HARO nie dociera.

Kluczowa rzecz: nie zapisuj się do wszystkich platform naraz i nie uznawaj tematu za zamknięty. Wybierz dwie lub trzy platformy, odpowiadaj na zapytania regularnie i śledź, co działa. Więcej platform nie oznacza automatycznie większej liczby linków. Bardziej strategiczne odpowiedzi już tak.

Możesz dowiedzieć się więcej o naszym podejściu do link buildingu i o tym, jak łączymy różne strategie w pracy z klientami.

DIY vs. zlecenie usługi HARO link buildingu

Poruszmy temat, którego nie da się ominąć: czy robić HARO samodzielnie, czy zlecić to komuś innemu?

Zrób to sam, jeśli:

  • Masz realną wiedzę ekspercką, którą możesz się podzielić

  • Jesteś w stanie codziennie sprawdzać zapytania

  • Lubisz pisać i masz na to czas

  • Budujesz linki dla własnej strony, a nie dla wielu klientów

Zatrudnij wsparcie, jeśli:

  • Zarządzasz SEO dla wielu klientów

  • Twój czas lepiej poświęcić na strategię niż na wykonanie

  • Potrzebujesz wielu linków, a nie tylko pojedynczych publikacji

  • Nie masz wiedzy eksperckiej, aby odpowiadać autentycznie

Rzeczywistość jest taka, że HARO jest czasochłonne. Trzy e-maile dziennie, selekcja pasujących zapytań, pisanie spersonalizowanych odpowiedzi i późniejsze śledzenie efektów potrafią złożyć się na kilka godzin pracy tygodniowo. Dla wielu właścicieli firm ten czas jest lepiej spożytkowany na prowadzenie właściwego biznesu.

W Search Royals bierzemy na siebie cały ciężar: monitorowanie zapytań, pisanie odpowiedzi oraz budowanie relacji z dziennikarzami. Nasi klienci otrzymują linki bez konieczności spędzania godzin dziennie na przeglądaniu maili z HARO. Zintegrowaliśmy HARO z szerszymi strategiami link buildingu, które łączą digital PR, kontekstowy link building oraz strategiczny outreach.

Jeśli zastanawiasz się, czy outsourcing ma sens w Twojej sytuacji, sprawdź nasze pakiety link buildingu, aby zobaczyć, jak strukturyzujemy kampanie dla klientów.

Czy HARO link building nadal ma sens w 2025 roku?

Krótka odpowiedź: tak, ale tylko jako część mieszanej strategii.

Linki z HARO są wartościowe: mają wysoki autorytet, są przyznawane przez redakcje i trudno je skopiować. Jednocześnie są czasochłonne i mają niskie współczynniki skuteczności.

Nie podchodź do tego z myślą, że wyślesz pięć pitchy i zdobędziesz pięć linków z topowych publikacji, bo tak się nie stanie. Jeśli jednak wejdziesz w HARO ze świadomością, że to gra długoterminowa, a konsekwentny wysiłek kumuluje się przez miesiące, zobaczysz efekty.

Kluczowa kwestia: nie opieraj całego link buildingu na jednym podejściu. HARO powinno uzupełniać, a nie zastępować inne taktyki. Najlepsze rezultaty widzieliśmy wtedy, gdy klienci łączyli HARO ze strategicznym guest postingiem, niche editami oraz link buildingiem opartym na relacjach.

Tak właśnie działamy w Search Royals: żadna pojedyncza technika nie dominuje. Testujemy, co działa w Twojej konkretnej niszy i branży, łączymy strategie na podstawie danych i skupiamy się na linkach, które faktycznie poprawiają pozycje.

Bo ostatecznie link building nie polega na znalezieniu jednej idealnej taktyki, tylko na konsekwentnym wdrażaniu wielu strategii, które razem składają się na sukces SEO.

HARO to jeden z elementów tej układanki. Wartościowy, ale wciąż tylko jeden element.

A teraz idź odpowiadać na zapytania dziennikarzy. I błagam, nie wysyłaj odpowiedzi generowanych przez AI.

FAQ

Czym jest HARO link building?

HARO link building polega na odpowiadaniu na zapytania dziennikarzy poszukujących ekspertów. Jeśli Twoja odpowiedź zostanie wykorzystana w artykule, otrzymujesz redakcyjny backlink z serwisu o wysokim autorytecie.

Czy HARO nadal działa w 2025 roku?

Tak, ale wymaga konsekwencji i realistycznych oczekiwań. Skuteczność jest stosunkowo niska, jednak zdobyte linki są wysokiej jakości, trudne do powielenia i mają realny wpływ na SEO.

Kiedy warto zlecić HARO link building, zamiast robić go samemu?

Outsourcing ma sens, gdy brakuje Ci czasu, zarządzasz wieloma projektami SEO lub potrzebujesz dużej ilości linków. Samodzielne działania sprawdzą się lepiej, jeśli masz ekspercką wiedzę i możesz regularnie odpowiadać na zapytania.

Wanna super-charge your link building? 🔋